niebezpieczne umowy

Kto oraz czego się obawia ?

Poniższy tekst to oświadczenie, którego żąda obecnie ekipa Barańskiego od osoby chcącej zapoznać się z umową zawieraną przez Spółdzielnię. Zaczęło się od tego, że spółdzielca poszedł do spółdzielni z żądaniem okazania mu umowy na rozliczanie kosztów centralnego ogrzewania. Zabroniono mu wglądu. Spółdzielca skierował więc do Sądu wniosek o nakazanie zarządowi spółdzielni okazania tej umowy. Sąd oczywiście nakazał powyższe. Prawem spółdzielcy jest wiedzieć jak prezes dysponuje nie swoim, a spółdzielców majątkiem. Idzie więc spółdzielca z orzeczeniem Sądu do spółdzielni, a ekipa Barańskiego mówi mu: umowę pokażemy ale podpisz poniższy kwit. Spółdzielca oczywiście nie podpisuje i oświadcza, że w takim razie idzie na policję. Postawa spółdzielcy budzi refleksje w ekipie Barańskiego, wobec czego wysyłają mu jednak umowę pocztą. W umowie zamazano jednak ceny usług firmy Ista Polska Sp. z o.o. Tak prezes realizuje nakazy sądowe. Pomimo zamazania udało się odczytać ceny, a więc i dokonać obliczeń. Jaki wynik ? W okresie 3 lat obowiązywania umowy - z firmą, która nawet nie ma w Olsztynie oddziału, i która do pomiarów wykorzystuje pracowników spółdzielni – spółdzielnia straciła ok. 350 tysięcy zł. O taką kwotę mielibyśmy tańsze rozliczanie kosztów c.o., gdyby skorzystano z renomowanych firm lokalnych. Jasnym też się staje dlaczego Barański każe takie umowy ukrywać przed spółdzielcami. Używając języka prezesa, taki  mamy więc management, biznes i zyski.

alt

Gościmy

Odwiedza nas 19 gości oraz 0 użytkowników.

Odwiedziny

Odwiedziło Nas 1127383

Kubik-Rubik Joomla! Extensions