Barański School of Law

 

Barański School of Law,  czyli Szkoła Prawa Barańskiego, ma coraz więcej absolwentów. Najwyraźniej tak dużo, że Barański swoimi wychowankami może już obdzielać watażków sąsiednich spółdzielni. Wróćmy jednak do początku, czyli do kryteriów naboru do Barański School of Law. Kandydat na prawnika spółdzielczego to nie może być jakiś zwykły prawnik o ogólnie akceptowanym systemie wartości. Tacy nie mają szans. Koleś, kandydat musi być elastyczny. Dokładnie kręgosłup musi być odpowiednio giętki na wszystkie strony. Ponadto percepcja kandydata  musi być nastawiona na słuchanie prezesa spółdzielni. Słuchania jak w wojsku – rozkaz i wykonać, bez zbędnych pytań. Jakaś tam wiedza nie stanowi. Jedno wspomnienie kandydata o znajomości i stosowaniu zasad etyki radcowskiej, czy adwokackiej, to po prostu koniec kandydata. Taki się nie nadaje. Kandydat musi wiedzieć, że będzie służył do różnych nagonek sądowych na niewygodnych członków spółdzielni i musi się z tym godzić. Lektura prasy z ostatnich dni wskazuje na to, że nastąpił chyba jakiś eksport absolwentów, geniuszy prawnych z Barański School of Law do OSM w Olsztynie. Ostatnio urządzili właśnie tam nagonkę sądową na opozycję. Nagonkę godną najlepszych Barańskich nagonek. I co ? No i nic. Podobnie jak paranoje sądowe Barańskiego, paranoje każdego innego prezesa spółdzielni kończą się podobnie – kompromitacją naganiaczy: prezesów, prawników spółdzielczych i biurokracji spółdzielczej. Czy uniewinnienia w takich sprawach mogą cieszyć uczciwych ludzi, których chciało się zaszczuć ?  Raczej nie. Najlepiej oddają to słowa Pani Joanny Lenkiewicz: „ – Zostałam oskarżona o coś czego nie popełniłam. Cieszę się z orzeczenia, ale nikt nie zwróci mi już zdrowia straconego przez tę sprawę.” I o to właśnie chodzi kanaliom spółdzielczym. Nieważne jaki będzie wyrok. Ważne, że za pieniądze spółdzielców i za pomocą prawników spółdzielczych, osobom niewygodnym zepsują życie i zdrowie.    

                Serdecznie pozdrawiamy Panią Joannę Lenkiewicz z OSM. Ma Pani pełną słuszność –  warto walczyć o swoje. Pani sprawa pokazuje, że nie można poddawać się i dać się zastraszać !

http://olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,12784474,Spoldzielnia__Ona_przywlaszczyla_pieniadze__A_sad___.html

alt

Gościmy

Odwiedza nas 103 gości oraz 0 użytkowników.

Odwiedziny

Odwiedziło Nas 1125859

Kubik-Rubik Joomla! Extensions