Aktywna członkini SM Pojezierze uhonorowana

20 lutego 2014 r.

 

Aktywna członkini SM Pojezierze uhonorowana

 

http://www.debata.olsztyn.pl/galeria-olsztyn/3094-nagroda-orla-bialego-za-2013-rok.html

alt

„Znakomita społeczna praca pani Marianny Hołubowskiej, która wnikliwie monitoruje przetarg miasta na budowę elektrociepłowni-giganta w Olsztynie, a czyni to w imieniu Stwarzyszenia "Święta Warmia", została doceniona przez Kapitułę Nagrody „Orła Białego". Pani Marianna Hołubowska otrzymała tę zaszczytną nagrodę za rok 2013.

 Kapituła przyznaje tę nagrodę od kilku lat. Jest nią odlana z brązu miniatura kolumny Orła Białego. Otrzymują ją osoby, które w sposób szczególny w danym roku angażowały się na rzecz dobra wspólnego miasta i regionu.

Dotychczasowymi laureatami tej nagrody byli: dziennikarz Adam Jerzy Socha, prezes „Świętej Warmii" Bogdan Bachmura, prezes SARP Sławomir Hryniewicz, odwołany dyrektor Muzeum Warmii i Mazur Janusz Cygański.

Fundatorem nagrody jest przedsiębiorca występujący pod pseudonimem „BALTAZAR ZE SKAJBOT" (sa)”

          W zasadzie należą się gratulacje i radość z aktywności społecznej członkini SM Pojezierze. Aktywność tę dostrzegliśmy już wcześniej, promując Panią Mariannę w wyborach do rady nadzorczej spółdzielni. Niestety musimy poinformować o bardzo przykrym fakcie związanym z działalnością Pani Marianny, który kładzie się jednak cieniem na - skądinąd chwalebnej - działalności w temacie monitoringu  spraw dotyczących dostarczania ciepła. Pani Marianna w lipcu 2012 r. rozwieszała na terenie SM Pojezierze plakaty zachęcające do udziału w konsultacjach społecznych ws. ciepła. Wtedy też Barański i jego adwokat-naganiacz odkryli (opisywany już na naszej stronie wielokrotnie) art. 63 a kodeksu wykroczeń. Znaleźli też konserwatora-pracownika SM, który widział Panią Hołubowską wieszającą plakaty. Mafia spółdzielcza nakazała konserwatorowi zeznawać, że widział inną osobę, której Barański akurat zechciał dokopać. Barański i jego adwokat-naganiacz poszli z tymi rewelacjami do znanego już nam z pewnej „linii orzeczniczej” Sądu wykroczeniowego i istotnie tej osobie w Sądzie dokopali.

         Co na powyższe zdarzenie Pani Marianna Hołubowska ? Nic !!!

         Pani Marianna stwierdziła, że to nie jest jej sprawa i nie obchodzi jej to, że przed Sąd mafia spółdzielcza ciąga osobę, która nie robiła tego, co robiła nasza laureatka „Orła Białego”. Oświadczyła też, że wykroczenie to nic wielkiego i osoba obwiniona za nią ma jakoś sobie z tym poradzić i dalej z tym żyć. Co więcej Pani Marianna oświadczyła, że sama też nie będzie miała problemu żyć ze świadomością, że  skrzywdzono inną osobę.

          Pani Marianno, tak nie można ! Stając się aktywnymi uczestnikami życia społecznego nie możemy myśleć tylko o laurach. Należy sobie też przyswoić coś, co się nazywa odwagą cywilną i odpowiedzialnością za własną działalność. Odpowiedzialność ta musi się przejawiać także w trosce o nie krzywdzenie przy okazji innych.

Gościmy

Odwiedza nas 17 gości oraz 0 użytkowników.

Odwiedziny

Odwiedziło Nas 1127411

Kubik-Rubik Joomla! Extensions